Podgląd szablonu „Nowoczesna Bistro" — pełna, działająca strona Katalog

Kuchnia rodzinna od trzech pokoleń

Trattoria Bianchi

Makaron wałkowany każdego ranka, sos ragù gotowany dwanaście godzin i karta win z ośmiu regionów Włoch.

Talerz świeżych tagliatelle z sosem ragù

Od 1964 roku

Trzy pokolenia rodziny Bianchi prowadzą tę samą kuchnię, z tym samym piecem i tą samą księgą przepisów.

Makaron z własnej kuchni

Wałkujemy go codziennie rano — tagliatelle, ravioli i pappardelle powstają na miejscu, nigdy z paczki.

Produkty z Italii

Oliwa z Toskanii, parmezan dojrzewający 24 miesiące, pomidory San Marzano prosto od dostawcy z Kampanii.

Winiarnia rodzinna

Sześćdziesiąt etykiet z ośmiu regionów Włoch, w tym wina od małych producentów z Piemontu.

O nas

Rodzina przy jednym stole

Zaczęliśmy w 1964 roku od sześciu stolików i jednego pieca. Dziś prowadzi nas trzecie pokolenie rodziny Bianchi, ale karta wciąż opiera się na zeszycie z przepisami nonny Rosy.

Gotujemy powoli, kupujemy u sprawdzonych dostawców i nie skracamy drogi. To nie jest szybkie jedzenie — to kolacja, przy której się siedzi.

60
lat rodzinnej kuchni
60+
etykiet w karcie win
3
pokolenia przy piecu
Wnętrze trattorii z nakrytymi stolikami

Zamów online

Odbiór osobisty w 30 minut lub dostawa na terenie miasta.

  • Tagliatelle al ragù

    54 zł

  • Ravioli burro e salvia

    49 zł

  • Risotto ai funghi

    52 zł

W koszyku: 0 pozycji

Przejdź do zamówienia

Restauracja

Sala główna

Sala główna

Czterdzieści miejsc, kamienna posadzka i światło świec po zmroku.

Sala rodzinna

Sala rodzinna

Osobne pomieszczenie na spotkania do szesnastu osób.

Winiarnia

Winiarnia

Degustacje w piwnicy w każdy ostatni czwartek miesiąca.

Artykuły

12 sierpnia 2026

Jak powstaje nasze ragù

Dwanaście godzin, trzy rodzaje mięsa i cierpliwość — opowiadamy o sosie, który gotujemy od sześćdziesięciu lat.

28 lipca 2026

Wino na lato: co pić do ryb

Nasz sommelier wybiera pięć butelek z południa Włoch, które sprawdzą się przy lekkich daniach.

3 lipca 2026

Nonna Rosa i jej tiramisù

Historia deseru, który nigdy nie zniknął z karty — i dlaczego nie dodajemy do niego śmietany.